Szukaj na tym blogu

środa, 1 sierpnia 2018

Gdy nie masz już sił walczyć...

Silni ludzie muszą walczyć o szczęście. Cierpią za dwoje. Słabi mają lekko. Kiedy dusza kipi, rodzą się największe moce.

Wypełnij wolę Nieba. Wszystko jest po coś.

Nawet, gdy uważasz, że dostajesz za mało miłości od kogoś, to że jest w Twoim życiu, to już i tak jest darem...

Boga można odnaleźć w każdym miejscu, nie trzeba specjalnych miejsc mocy. Ważne by każdy był tam, gdzie jego przeznaczenie, a Bóg poda mu rękę.

Nawet, gdy cierpisz nie mścij się. Zemsta jest jak morderstwo. Zostaniesz ukarany przez los. Jeśli uciekniesz przed losem, kara spadnie na Twoje dzieci i wnuki.

Ludzie nie chcą wiedzieć. Chcą rozmawiać tylko o sobie.

- ze słów Jasnowidzącej Wangi.



wtorek, 10 kwietnia 2018

Poczucie winy po śmierci bliskiej osoby.

Pewna osoba zainspirowała mnie do podjęcia tego tematu. Śmierć pupila jest śmiercią bliskiej osoby. Również w tym przypadku przechodzimy przez wszystkie etapy żałoby: zaprzeczenie temu, co się wydarzyło, gniew (obwinianie siebie lub kogoś, np. Boga), targowanie się, w tym poczucie niesprawiedliwości, depresję (nieprzemijające poczucie straty) i akceptację zmiany (czyli przeorganizowanie swojego życia na nowo z włączeniem do niego odczucia braku tej osoby).

To tylko ogólne etapy, przeżywane przez każdego z nas indywidualnie i indywidualnie długo trwają u każdego z nas. Nie każdy także może przechodzić je wszystkie. Niekiedy może zatrzymać się na jednym z nich dłużej lub nigdy bez wsparcia terapii nie zakończyć żałoby. Dziś chcę skupić się na drugim aspekcie: poczuciu winy lub gniewu.

Zwykle po pierwszym szoku związanym ze stratą przychodzi poczucie winy. Myślimy, że mogliśmy zrobić coś lepiej, szybciej, skuteczniej albo we właściwym czasie. Niestety nie jest to prawdą. Śmierć jest jedyną kwestią w życiu człowieka, na którą, nie mamy wpływu. (Nie podejmuję tu tematu szczególnych przypadków, jak szamani, oświecenie mistrzowie czy święci) Zwykły człowiek nie jest w stanie przewidzieć momentu śmierci swojego ani swoich bliskich.

Żeby nigdy nie żałować, że tego czy owego nie zrobiliśmy, musimy mieć poczucie, że robiliśmy i robimy wszystko co w naszej mocy, na daną chwilę i z daną wiedzą najlepiej. Do tego prowadzi oczywiście świadome życie i świadoma praca nad swoim rozwojem. Jednak przeciętna osoba i tak żyje najlepiej jak potrafi i najlepiej, jak potrafi podejmuje decyzje, gdyż gdyby było inaczej, przecież postąpiłaby inaczej!

Nie raz w życiu krzywdzili nas ludzie i my też krzywdziliśmy ich. Wybaczamy na bieżąco im i sobie, gdyż świadomie nie wiedzieli, co czynią. My też gdybyśmy mieli pełną świadomość konsekwencji swoich działań, pewnie w niektórych momentach życiowych postąpilibyśmy inaczej. Oczywiście inaczej sprawa się ma z osobami, które innych ( w tym zwierzęta) krzywdzą świadomie, lecz nie to dziś jest celem moich rozważań.

Jeśli więc obwiniasz siebie, że nie zrobiłeś czegoś właściwie lub we właściwym czasie i uważasz, że mogło to mieć wpływ na śmierć bliskiej Ci osoby, także Twojego pupila, konieczne jest byś zrozumiał, że o ile nie krzywdziłeś świadomie, nie mogłeś postąpić inaczej! W danym momencie, z wiedzą jaką miałeś na daną chwilę i stopniem Twojej świadomości w danej kwestii, postąpiłeś jak mogłeś najlepiej. Wiele czynników miało na to wpływ. Życie po prostu! Gdybyś mógł- postąpił byś inaczej.


środa, 29 listopada 2017

Moc potrzebuje mocy.

Czasem ktoś pyta mnie, czemu on nie ma jakiś duchowych zdolności albo czemu jego rozwój duchowy nie działa tak szybko, jakby tego oczekiwał. Oczywiście wszystko dzieje się zawsze zgodnie z Twoim przeznaczeniem, Wyższą Wolą lub gotowością wewnętrzną na przemianę. Nie ma znaczenia jak nazwiesz ten czynnik. Jest jednak pewien element, dzięki któremu możesz szybciej i pewniej wkroczyć na Twoją drogę duszy. Jest to osobista moc. Moc ta jest połączeniem energii zdobytej z korzystnych dla Ciebie doświadczeń oraz otwarcia na przyjęcie dodatkowej energii z duchowych źródeł. Mówiąc prościej: im więcej masz mocy, tym więcej możesz jej przyjąć. Moc duchowa zaś otwiera Cię na więcej mocy, a co za tym idzie, na jej właściwości, którymi m.in. są duchowe dary i zdolności. Sama wiedza jest mocą i trzeba mieć jej wystarczająco dużo, by choć o niej mówić, a więcej jeszcze by zrozumieć.