Szukaj na tym blogu

czwartek, 20 czerwca 2013

Jedna, ważna rzecz.

Nie badaj zjawisk- badaj umysł.

Jeżeli zbadasz umysł, poznasz jedną rzecz, która uwalnia wszystko.

Jeżeli nie zbadasz umysłu, możesz wiedzieć wszystko, ale na zawsze utknąć na jednej rzeczy.

Padmasamhawa.





środa, 12 czerwca 2013

Kim jestem? Skąd przychodzę? Dokąd zmierzam?

Kim jestem? Skąd przychodzę? Dokąd zmierzam?
- analiza reinkarnacyjna.

Poznasz swój potencjał- duchowy spadek- który otrzymałeś od duchowych przodków. Dowiesz się, kto w tym życiu jest Twoimi duchowymi przodkami- opiekunami, jakie dary Ci przynoszą. Dzięki temu będziesz wiedział(a) w jakim kierunku iść, albowiem z mojej analizy wynika także, jaki cel życiowy masz do zrealizowania. Dowiesz się również kim byłe(a)ś w poprzednim życiu. Wiedza ta pomoże Ci docenić swój potencjał i wykorzystać go dla osiągania swoich pragnień w tym życiu.

Analiza ta jest czymś odmiennym niż proponowana dotąd przeze mnie analiza darów i zdolności na to życie.



środa, 29 maja 2013

Czym jest choroba?

Czym jest choroba? To pytanie zadają sobie osoby, które chcą zrozumieć, czemu je właśnie spotkała jakaś fizyczna dolegliwość.

Niektórzy uważają, że jest to skutek fizycznych zaniedbań, inni- że psychiczny stres jest głównym, albo choć zwiększającym ryzyko zachorowania, czynnikiem. Są tacy, co oba powody łączą. I są i inni, którzy przyczyny dolegliwości widzą w duchowych czynnikach, a tych jest ogromna ilość, np. przeszłe czyny, z tego lub innego życia, kara za grzechy własne lub przodków. Istnieją też zwolennicy określania choroby, podobnie jak i innych czynników dających dyskomfort w życiu człowieka, jako lekcji, nauki, z której należy wyciągnąć wnioski na przyszłość, aby do podobnej sytuacji nie doszło.

Zapewne nie uwzględniłam w tym krótkim rozważaniu wielu sposobów interpretacji znaczenia choroby w życiu człowieka. Zapewne jest ich tyle, ile osób skłonnych powody powstania dolegliwości rozważać. Mogą oni upatrywać tych czynników zarówno ze strony osoby chorej, jak zewnętrznego świata lub sił "wyższych albo... niższych". Jednak zawsze będzie to zakładało, że choroba ma wogóle jakiś sens!!!!!

A jeśli ona się zdarza? Ot, tak. Bo jest... Tak jak inne sprawy w naszym życiu...

Skierowałeś się w prawo- więc jesteś właśnie tu. Skierowałeś się w lewo- i tam się znalazłeś. Tyle możliwości, ile dróg. Tyle dróg- ile możliwości. Może choroba jest bo ........ jest ?:) Bo... spotkałeś ją na swojej drodze idąc w tym, nie innym kierunku...

Lubimy nadawać interpretacje naszemu życiu bo... tak łatwiej. Bo wydaje nam się wtedy, że ma ono swój sens...




czwartek, 25 kwietnia 2013

Co widzisz, gdy patrzysz?

Istniejesz w świecie, nie obok świata. Co widzisz, gdy patrzysz?...

Czy widzisz uśmiech ludzi, ich oczy, smutek zaniedbanych zwierząt, piękno wiosny, czy tylko czubek własnego nosa? Czy mówisz do kogoś: "Współczuję CI", a może raczej: "Przykro MI"? Czy naprawdę potrzebujesz sam doświadczyć bólu, by dopiero zobaczyć ból innych?

wtorek, 2 kwietnia 2013

Akceptacja zmian.

Pewnie i Ty jesteś z tych osób, co pragną zmian w swoim życiu. Wszystko jedno jakich: w finansach, związku, zdrowiu... Może nawet pragniesz teraz, by była już wiosna:) Możliwe, że to pragnienie zmiany, czyli by coś przestało być status quo, odczuwasz wciąż i wciąż. Czyli wciąż do przodu, byle tylko nie być tu i teraz...

Oczywiście są i osoby, które opierają się zmianom, bo wciąż myślami są w przeszłości, albo mają ogromny lęk przed zmianami spowodowany tym, że kiedyś nie przyniosły one upragnionych rezultatów.

Jednak jeśli jesteś tą osobą, która tak bardzo pragnie zmiany: zastanów się od czego i do czego uciekasz. Albowiem nie jesteś w tym, co wydarza się teraz całkowicie. Jakiejś części Ciebie tu nie ma. Jak w takim razie ma cieszyć Cię to, co jest teraz, skoro tego nawet w pełni nie dostrzegasz, całkowicie nie przyjmujesz? Jakbyś nie do końca istniał...

Gdybyś, zamiast czekając na zmianę, po prostu był z tym, i w tym, co jest, ona nadeszłaby sama niezauważalnie! Gdybyś umiał w każdej chwili i sytuacji tak BYĆ, bez oczekiwania zmiany- zmian by nie było!!! Wszystko stałoby się JEDNOŚCIĄ- jednym, obecnym ciągiem zdarzeń, ciągiem istnienia...:)