Szukaj na tym blogu

piątek, 22 czerwca 2012

Być człowiekiem czy bogiem.



Tak wielu pragnie dziś boskości, bycia istotą równą Bogu. Temu mają służyć różne sposoby osiągnięcia samorealizacji lub/i oświecenia. Spójrz na słowo: SAMO realizacja- czyli realizowanie się samemu, w pojedynkę, samodzielnie. Gdzie w tym są inni ludzie, współpraca, współ-realizacja???

Niemodne stało się poświęcenie komuś, czyli tzw. służenie. Jeszcze tu i ówdzie słychać o tym w religii tej czy innej, ale do tzw. rozwoju duchowego to nie pasuje.. Lepiej przyciągać SOBIE, to, co najlepsze. Osiągać coś dla siebie. Tworzyć tak, jak JA CHCĘ. JA..

W kręgach ezo mówi się, że trzeba raczej wyzwolić się od innych, niż z nimi łączyć. Jedność z Bogiem owszem jest wskazana, ale z ludźmi już nie. No bo przecież nie są na odpowiednich wibracjach. Odżywiają się nie tak, mówią nie takie jak trzeba wyrazy.. Więc jak z takimi się bratać!..

No a skoro inni są niżej w rozwoju niż my, to przecież nie ma sensu odnosić się do nich z szacunkiem! Przepraszam, proszę, dziękuję lub spytaniem: czego pragniesz, tak już raczej do "naszej świetlanej rodziny" lub mistrzów, a nie do "zwyklych" ludzi będziemy się odnosić..

Oczywiście piszę to w ironiczny sposób (wyjaśnienie dla tych,co mogli tego nie dostrzec).

A wystarczy tak niewiele. Zresztą, gdy własnego cienia nie przyjmiesz, to u innych także. Ale to znaczy, że to, co myślisz, że na jakim to poziomie jesteś- jest tylko iluzją. Dlatego prawdą jest, że gdy czegoś nie przerobisz w sobie, nie zaakceptujesz, nie uszanujesz i nie pokochasz- nie możesz u innych. I nie zapieraj się teraz proszę, jak to Ty ludzi kochasz..

"Bądź życzliwy.
Bądź uprzejmy.
Bądź sprawcą szczęścia każdej napotkanej osoby."
Babaji


piątek, 15 czerwca 2012

Kim jesteśmy?

"Rzekł mistrz:
Zawsze dziwiło mnie niepomiernie, że ludzie trudzą się by odkryć, czym jest rzeczywistość i nie mogą pojąć, że sami są rzeczywistością. Sadzą, że rzeczywistość jest przed nimi zatajona i najpierw muszą coś zniszczyć lub zmienić, by wydobyć ją na światło dzienne. Cóż za nieporozumienie!

Nadejdzie dzień, kiedy śmiać się będziesz z minionych trosk. A przyczyna tego śmiechu jest widoczna już tu i teraz."

- z książki: "Ulga dla duszy" N.Lechleitner



poniedziałek, 4 czerwca 2012

Co pomaga w przemianie i dla kogo ona jest?

"Przeobrażenie nie jest dobre tylko dla męczenników, świętych lub nadludzko silnych. Jaźń nie musi przenosić gór, by ulec transformacji. WYSTARCZY TYLKO TROCHĘ. Mała rzecz może zmienić wiele. Siła zapładniająca zastępuje przenoszenie gór".
- Biegnąca z wilkami. C.P Estes

Są tacy, którzy potrafią dać trochę tej siły innym...

Otucha