Szukaj na tym blogu

wtorek, 19 marca 2013

Wiosna:)))




Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali - postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.
   

W obłoku - obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.
- B.Leśmian

piątek, 1 marca 2013

Tam, gdzie mieszka spokój...


Taki tam spokój... Na gór zbocza
Światła się zlewa mgła przezrocza,
na senną zieleń gór.

Szumiący z dala wśród kamieni
w słońcu się potok skrzy i mieni
w srebrnotęczowy sznur.

Ciemnozielony w mgle złocistej
wśród ciszy drzemie uroczystej
głuchy smrekowy las.

Na jasnych, bujnych traw pościeli
pod słońce się gdzieniegdzie bieli
w zieleni martwy głaz.

O ścianie nagiej, szarej, stromej,
spiętrzone wkoło skał rozłomy
w świetlnych zasnęły mgłach.

Ponad doliną się rozwiesza
srebrzystoturkusowa cisza
nieba w słonecznych skrach.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
 


środa, 30 stycznia 2013

Etapy rozwoju duchowego.

Patrzeć, badać.
Zastanawiać się, medytować.
Korzystać z efektów poprzednich etapów.
Poszukiwać znaczenia i powodu istnienia rzeczy.
Badać je i analizować szczegółowo.
Zastanawiać się nad tym, co się odkryło, do czego się doszło.
Zrozumieć:)



piątek, 4 stycznia 2013

O naszych zdolnościach, darach, mocach...

Wielu z nas marzy o posiadaniu wyjątkowych zdolności i darów. Często o tym, by były one niezwykłe, jak np. zdolność czytania w myślach innych, wpływania na rzeczywistość, uzdrawiania, widzenia przeszłości i przyszłości itp. Bywa, że nie zadowalają nas nasze zwykłe umiejętności, jak to, że umiem pysznie gotować albo wspaniale porozumiewam się z ludźmi i zwierzątami, że jestem dobrym kierowcą i szybko uczę się nowości...

Za tą potrzebą wyjątkowych zdolności, stoi potrzeba poczucia się wyjątkowym, ważnym, potrzeba docenienia, zauważenia, zasłużenia na uznanie i miłość. Jak trudno czasem pojąć, że naszą wyjątkowością jest to, że istniejemy! Taką, jaką jesteś osobą, już jesteś unikalny! Że nie musisz być wyjątkowy ani robić nic wyjątkowego- by dostać miłość!:) Zapewne wynika to często z niezaspokojonych potrzeb miłości w dzieciństwie.

Nie jest niczym złym szukanie w sobie talentu, jeśli nie jest to szukaniem za wszelką cenę. Jeśli masz jakiś talent- objawia się on we właściwym czasie. Gdy jesteś gotowy przyjąć dar, z którym wiąże się odpowiedzialność i potrzeba pracy nad nim oraz dzielenia się nim we właściwy sposób ze światem. Żeby Twoja zdolność lub dar mogły zaistnieć, a zdarza się, że bywa to zdolność także wyjątkowa (wyjątkowa w tym świecie, według norm i praw fizyki), potrzebne są określone warunki i bodziec je uruchamiający. Ja mogę być dla Ciebie takim bodźcem!:) Potrafię zastymulować, prostymi słowami i metodami, Twoje dary i zdolności, Twoje talenty i możliwości.