Szukaj na tym blogu

wtorek, 2 kwietnia 2013

Akceptacja zmian.

Pewnie i Ty jesteś z tych osób, co pragną zmian w swoim życiu. Wszystko jedno jakich: w finansach, związku, zdrowiu... Może nawet pragniesz teraz, by była już wiosna:) Możliwe, że to pragnienie zmiany, czyli by coś przestało być status quo, odczuwasz wciąż i wciąż. Czyli wciąż do przodu, byle tylko nie być tu i teraz...

Oczywiście są i osoby, które opierają się zmianom, bo wciąż myślami są w przeszłości, albo mają ogromny lęk przed zmianami spowodowany tym, że kiedyś nie przyniosły one upragnionych rezultatów.

Jednak jeśli jesteś tą osobą, która tak bardzo pragnie zmiany: zastanów się od czego i do czego uciekasz. Albowiem nie jesteś w tym, co wydarza się teraz całkowicie. Jakiejś części Ciebie tu nie ma. Jak w takim razie ma cieszyć Cię to, co jest teraz, skoro tego nawet w pełni nie dostrzegasz, całkowicie nie przyjmujesz? Jakbyś nie do końca istniał...

Gdybyś, zamiast czekając na zmianę, po prostu był z tym, i w tym, co jest, ona nadeszłaby sama niezauważalnie! Gdybyś umiał w każdej chwili i sytuacji tak BYĆ, bez oczekiwania zmiany- zmian by nie było!!! Wszystko stałoby się JEDNOŚCIĄ- jednym, obecnym ciągiem zdarzeń, ciągiem istnienia...:)



wtorek, 19 marca 2013

Wiosna:)))




Wiosna

Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali - postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.
   

W obłoku - obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.
- B.Leśmian

piątek, 1 marca 2013

Tam, gdzie mieszka spokój...


Taki tam spokój... Na gór zbocza
Światła się zlewa mgła przezrocza,
na senną zieleń gór.

Szumiący z dala wśród kamieni
w słońcu się potok skrzy i mieni
w srebrnotęczowy sznur.

Ciemnozielony w mgle złocistej
wśród ciszy drzemie uroczystej
głuchy smrekowy las.

Na jasnych, bujnych traw pościeli
pod słońce się gdzieniegdzie bieli
w zieleni martwy głaz.

O ścianie nagiej, szarej, stromej,
spiętrzone wkoło skał rozłomy
w świetlnych zasnęły mgłach.

Ponad doliną się rozwiesza
srebrzystoturkusowa cisza
nieba w słonecznych skrach.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer