Szukaj na tym blogu

środa, 9 września 2015

O wsparciu.

Czasem wydaje Ci się, że jesteś sam, samotny ze swoimi odczuciami, lękami, przeżyciami, choć wokół jest tylu ludzi, może nawet przyjaciół, rodziny. Wydaje Ci się, że to, co przeżywasz jest tylko Twoje, że nikt inny tego nie rozumie. To nie jest tak. W momencie zalewania przez emocje jesteś w tym w pełni i świat jakby nie istnieje. Wtedy nie potrafisz zobaczyć szerszej perspektywy. A tymczasem od początku istnienia ludzkości KAŻDY na ziemi człowiek kiedyś cierpiał i kochał, przeżył stratę i się cieszył. Niezależnie czy był człowiekiem pierwotnym, renesansowym czy współczesnym. Choć drugi człowiek nie przechodzi podobnego zdarzenia w identyczny sposób, mimo wszystko jest w stanie Cię zrozumieć. Na pewnym poziomie to, co przeżywamy wszyscy jest takie samo... Dlatego spróbuj zobaczyć "światło w tunelu"- poproś o pomoc, o wsparcie. Zdziwisz się, jak wiele może takie mało słowo: proszę... Zdziwisz się, że są i tacy, którzy pomagają Ci nawet, gdy nie umiesz lub nie masz dość sił by prosić...


czwartek, 27 sierpnia 2015

To, co jest- jest właściwe.

Pokochaj świat i swoje życie, takim, jakie jest. Z jego smutkami i radościami. Pogódź się z tym, że nie wszystko rozumiesz w swoim życiu i to, jak funkcjonuje świat. Pogódź się z tym, że może nigdy się tego nie dowiesz. Wybacz Bogu, że stworzył świat właśnie takim, że pozwala nam na wolną wolę. Pokochaj piękno chwili, która może być ostatnią.


piątek, 24 lipca 2015

O podejmowaniu świadomych decyzji i wprowadzaniu ich w czyn.

Kiedy masz podjąć jakąś decyzję najpierw uwzględnij wszelkie dane, wszelkie aspekty sprawy, do jakich masz możliwość dojść świadomym umysłem. Jeśli zaś już ją podejmiesz- nie rezygnuj póki nie doprowadzisz sprawy do końca, albo póki nie zdarzy się coś naprawdę silniejszego energetycznie, co zmieni Twój punkt widzenia. Zwykle jest to coś takiego, co zmienia także Ciebie, nie tylko jakieś zdarzenie. Ludzie często sabotują sami siebie, miotają się bo raz chcą to, raz tamto. Sami sobie potem nie mogą ufać, uczą się niezdecydowania. W ten sposób marnotrawią własną energię i energie dane od Sił Wyższych do działania i osiągnięcia celu.

Bywa i tak, że gdy już podejmiemy decyzję i działamy w kierunku osiągnięcia celu, zdarzają się chwile niedziałania. Pozwólmy sobie na nie, poczekajmy aż znów poczujemy impuls. Te chwile mogą zmienić kierunek naszych działań albo zgromadzić większą porcję energii na dokończenie zadania.

Niech Twoje sumienie będzie wewnętrznym kompasem w podejmowaniu decyzji. Gdy czynisz dobrze- każda część Ciebie to potwierdza, a także zdarzenia i ludzie wokół. Każda energia Wszechświata Cię wspiera:)